bawię się stylem... Po prostu szafiarka.
Kategorie: Wszystkie | na mnie | w głowie | w szafie
RSS

w szafie

wtorek, 11 marca 2008

Znów cierpię na deficyt czasowy. Ciągle mi go brak. Po ostatnich wojażach po Trójmieście nie mogę dojść do siebie. Prezentuję dziś zdobycze z ostatnich czterech dni. Wszystkie pochodzą z kołobrzeskich lumpków. Płaszczyk jest przecudowne, ma śliczne hafty przy kołnierzy i jest ogromniasty. Na takie buciki polowałam bardzo długi czas (pozazdrościłam Pyzie, Ryfce oraz Chihiro) A torebka to miłość od pierwszego wejrzenia... Juz niedługo zobaczycie mnie w tych cudach...

Ps. Wiosnaa:)

kopiowanie zabronione!

kopiowanie zabronione!

kopiowanie zabronione!

17:44, pangenialna , w szafie
Link Komentarze (23) »
czwartek, 06 marca 2008

Czeka mnie dziś bardzo intensywna nauka, zatem dodaje zdjęcia wczorajszych zdobyczy i zmykam. Obie sukienki maja bardzo wysoki stan (napisałabym nawet, że pod biustem) są bardzo wiosenne i już w głowie widzę je w bardzo kolorowych, wiosennych zestawach;) pozdrawiam!

zielona

fioletowa

Na zdjęciu: Obie sukienki z Secondhandu.
16:07, pangenialna , w szafie
Link Komentarze (9) »
środa, 27 lutego 2008

Krótko, bo czasu mało.

Buty znalezione w szafie mamy. Pierwsze najstarsze (moje faworytki), drugie młodsze, trzecie wyglądają jak prawie nowe- ponoć mało wygodne, dlatego nie używane. Wszystkie razem mają ponad 30 lat:)

Ps. Wybrzuszenie w tle to mój Kot. Za nic nie mogłam go wyciągnąć zza materiału;)

kopiowanie zabronione!

kopiowanie zabronione!

kopiowanie zabronione!

(już widzę te pierwsze buciki w połączeniu z czerwoną sukienką...)

Jeszcze jedno! Pyza zwróciła uwage na tło... Jest to ogromny kawał materiału kupiony dawno, dawno temu w Lumpku (Wakacje..) ma wymiary ponad 2m x 2m. Początkowo miałam sobie z niego uszyć spodnie... Potem miała z niego wyjść sukienka... Ostatecznie leży w pokoju i straszy;) a teraz przydaje się jako tło własnie:)

20:43, pangenialna , w szafie
Link Komentarze (19) »
wtorek, 26 lutego 2008

24 godziny to stanowczo za mało. Ostatnio miewam uczucie że doba mi nie wystarcza. Nie mam na nic czasu, ciągle w biegu. Dzisiaj znów nie zdążyłam zrobić sobie zdjęcia (nie miał kto mi zrobić). Dodaję zatem ponownie, część moich ostatnich zdobyczy. Dwie sukienki , spódnice i pasek. Czerwona sukienka, firmy nieznanej, aczkolwiek bardzo stara. Zrobiona z przerażającego syntetycznego materiału. Kupiłam ją tylko dlatego, że zachwyciło mnie dolne jej wykończenie... Wygląda jak tulipan, może kiedys przyda się na jakieś party:) . Druga sukienka wygląda na nową, podobały mi sie jej kolory. Spódnica z materiału iście dresowego (dresu z lat '90) jej fason i kolor przypominala mi takie jakie są na stronie H&M (dlatego znalazła się w moim koszyku). Oraz bardzo cieńki zielony/turkusowy pasek- w komplecie do mojej torebki z Reserved . Mam już w głowie mnóstwo połączeń i stylizacji. Jak tylko znajdę czas to zaprezentuję wszystko na sobie:)

I jeszcze jedna sprawa. Choć moja szafa istnieje od niedawna to chciałabym wyrazić swoje zadowolenie powstającymi, otwierającymi sie nowymi szafami. To bardzo miło, że coraz więcej nas ma odwagę pokazać się w swoich zdobyczach i skarbach innym. Gratuluje odwagi tym nowym jak i tym, które do tej pory tylko komentowały wydarzenia ze świata mody. Zjawisko to możnaby nazwać "Bracią Szafiarską" lecz z racji damskiej przewagi odpowiedni byłby raczej "Zakon Szafiarek"...

Pozdrawiam Szafiarki, te "stare" jak i "nowe".

 

kopiowanie zabronione!

kopiowanie zabronione!

Na zdjęciu: Sukienki, Spódnica, Pasek: Secondhand

20:50, pangenialna , w szafie
Link Komentarze (18) »
poniedziałek, 25 lutego 2008

Wczoraj obiecałam zrobić wpis, lecz wszystko się zawzięło by utrudnić mi pisanie. Złośliwość rzeczy martwych- klawiatura zastrajkowała... Zrobić sobie zdjęcia też nie miałam czasu, ale żeby nie być gołosłowną zamieszczam zdjęcia dwóch nowych zdobyczy. Czarnej "Shirt dress" (nie jest ona z koszulowego materiału a z połyskującego, lecz ma fason taki sam jak długa sukienkowa koszula) oraz małej skóropodobnej kopertówki. Sama sie sobie dziwię, że ją kupiłam. Raczej nie przepadam za tego typu torebkami, gdyż uważam, że torebka ma mi ulatwiać przechowywanie rzeczy... A taka kopertówke to w ręku trzymać muszę... Lecz ta mnie zachwyciła:)

Oba łupy oczywiście z Secondhandu.

kopiowanie zabronione!

kopiowanie zabronione!

Zdjęcie koszuli jakieś niewyraźne... w rzeczywistości wygląda ładniej:) i ma ściągacz w pasie, który na zdjęciu może być mało widoczny.

shirt dress jest firmy Gina Tricot a kopertówka miała tylko napisane "MADE IN ITALY"

19:57, pangenialna , w szafie
Link Komentarze (16) »
sobota, 02 lutego 2008

Kajakowo dzisiaj zastanawiała się nad szafą. A raczej nad alternatywą dla niej... Ja swojej pozbyłam sie juz dawno. Ciuchy trzymam na metalowej rurce. Jest to na tyle wygodne i poręczne, że zawsze wiem co mam na wieszakach i nic nie schowa mi się do ciemnego kąta szafy;) Wadą tego sposobu przechowywania "skarbów" jest to, że nawet jak są ładnie i równo poukładane i popowieszane to sprawiaja wrażenie bałaganu. W takiej sytuacji zazwyczaj tłumaczę sobie i innym, że jest to "nieład artystyczny". Może coś jest w tym stwierdzeniu. Niestety ostatnio mam bardzo mało czasu i nie miałam jak zrobić sobie zdjęcia. Zamieszczam zatem piękne zdjecia fragmentu mojego królestwa. Pangenialnego oczywiście.

oo

19:15, pangenialna , w szafie
Link Komentarze (4) »
Sponsorzy bloga

torebki damskie
Image Hosted by ImageShack.us
Nie daj się! Badaj się! Fair play. Free Tibet. Womens  Blogs - BlogCatalog Blog Directory Technorati Profile Add to Technorati Favorites Profil użytkownika Paulina Władzińska
Paulina Władzińska's Facebook Profile
Utwórz swoją wizytówkę