bawię się stylem... Po prostu szafiarka.
Kategorie: Wszystkie | na mnie | w głowie | w szafie
RSS
piątek, 07 marca 2008

Dziś na sobie mam ostatnio upolowaną i prezentowaną spódnicę. Jak już wcześniej pisałam posiada wysoki sta oraz piekny wiosenny wzór (kojarzy mi się z łąką, tylko maków brak). Zestwwiona dwa razy: ze zwykłymi czarnymi butami i z brazowymi peep-toe znalezionymi w zasobach szafy mojej Mamy. Jutro Dzień Kobiet. Święto niekoniecznie przeze mnie celebrowane i lubiane aczkolwiek aby jakos zaznaczyć ten dzień- w tle kopia plakatu Stasysa Eidrigeviciusa z II Festiwalu Kultury Między Słowami z lipca 2007 roku. Temat przewodni brzmiał "Kobieta i Mężczyzna", lecz to Kobieta i jej życie dominowała w tematyce i problematyce prezentowanych w ramach festiwalu sztuk. Mam nadzieję, że internet zdominowany przez męzczyzn kiedyś opanują kobiety i uczynią go miejscem prostym, pięknym i subtelnym. Z okazji Dnia Kobiet życzę Szafiarkom wielu inspiracji, pomysłów i dobrej ręki do szukania w secondhandach;) (życzenia nie zmieniaja faktu, że ja to święto bojkotuję) Pozdrawiam!
PS. Jakoś to zdjecie z prawej gorszej jakości... Ale nie mam pojęcia dlaczego tak się stało...

 

pangenialna

Na zdjęciu: Spódnica, bluzka: Secondhand, Buty czarne:Marisha, Buty brązowe: Z szafy Mamy, Opaska, kolczyki, bransoletki:W wiekszości prezenty lub nadmorskie stragany, rajty H&M

 

16:41, pangenialna , na mnie
Link Komentarze (21) »
czwartek, 06 marca 2008

Czeka mnie dziś bardzo intensywna nauka, zatem dodaje zdjęcia wczorajszych zdobyczy i zmykam. Obie sukienki maja bardzo wysoki stan (napisałabym nawet, że pod biustem) są bardzo wiosenne i już w głowie widzę je w bardzo kolorowych, wiosennych zestawach;) pozdrawiam!

zielona

fioletowa

Na zdjęciu: Obie sukienki z Secondhandu.
16:07, pangenialna , w szafie
Link Komentarze (9) »
środa, 05 marca 2008

Wiosenna aura przyszła, na chwilkę poszła i znów wróciła. Poranny snieg, który zaskoczył wszystkich już się rozpuścił i bardzo dobrze- czas na wiosnę. Zestaw bardzo wczesno wiosenny, ciepły i kolorowy. Sukienkę kupiłam w outlecie Reserved, jest wełniana i ma kołnierz jak komin. Standardowo kolorowe rajstopy i ostatnio upolowana chusta.

Co do pozowanie... Oczywista sprawa, ze nie umiem;) Napatrzyłam się ostatnio na blogi zagranicznych szafiarek i bardzo spodobał mi się sposób w jaki wyginaja i prezentują swoje nogi. Tak dziewczęco i wstydliwie a zarazem bardzo ciekawie. Próbowałam tak samo... :)

kolorovo

na zdjęciu: Sukienka: Reserved(Outlet), Chusta H&M (Secondhand), Buty: Bata
na zdjęciach małych: Paski:Secondhandowe zdobycze, książki oraz ozdoby

13:47, pangenialna , na mnie
Link Komentarze (20) »
poniedziałek, 03 marca 2008

Z braku pomysłu na wpis, zrobiłam sobie zdjecie ot tak. Godny uwagi jest fotel kupiony kilka lat temu w meblowym Secondhandzie. Niezwykle wygodny i uroczy;) Sukienka , baleriny i rajtki to efekt mojego zeszłorocznego szału na kolor malinowy. Szal kupiony niedawno w Secondhandzie. W kubku herbata.

malinowo

Na zdjęciu: Sukienka, Rajty: H&M, Buty:House, Szal:Secondhand, Kubek:Ikea :)

 

14:36, pangenialna , na mnie
Link Komentarze (21) »
piątek, 29 lutego 2008

Bluzka kopertowa z nietoperzowatymi rękawami, zawiązywana na kokardkę na plecach. Kupiona jakiś rok temu w secondhandzie, marki H&M. Autentyczne vintage, gdyż metka wygląda zupełnie inaczej niż te aktualne (duży kwadrat ze srebnym, pochyłym napisem H&M). Uważam tą bluzkę za swój skarb i długo czekałam na zestawienie godne pokazania się w niej. Drugi element stroju to portki, również z secondhandu, kupione dziś. Marki Next. Mają wysoki stan, obszerne kieszenie i wyglądają "trochę" jak spódnica. Długo czegoś takiego szukałam. Torebka znana, buty zwykłe, czarne.

kopiowanie zabronione!

Na zdjeciu: Bluzka, Spodnie, Pasek: Secondhand, Rajty: H&M, Torba: Reserved, Buty: Marisha

20:45, pangenialna , na mnie
Link Komentarze (23) »
czwartek, 28 lutego 2008

Czerwony i żółty. Jak obiecałam mam na sobie dziś piękną, syntetyczną sukienkę z secondhandu. Jako bonus dodaję zdjęcie w sukience, którą kiedyś dostałam (również vintage). Pozując w nich czuje się jak gwiazda serialu "Moda na sukces" lub "Dynastia". Te fasony...

Obie propozycje maja charakter raczej prezentacyjny, nie wiem czy w takim stroju paradowałabym po moim małym mieście. Z drugiej strony zaś, jak impreza to tylko w czerwonej sukience;)

Ps. Zdjęcia dziwnie prześwietlone- to efekt pięknego prawie wiosennego słońca.

kopiowanie zabronione!

kopiowanie zabronione!

Dodatki: Czerwona torebka na łańcuszku: Od Mamy, Granatowy pasek: Secondhand, Żółta bransoletka: Prezent, Getry: H&M, Kamizelka: Tally Weijl

17:37, pangenialna , na mnie
Link Komentarze (23) »
środa, 27 lutego 2008

Krótko, bo czasu mało.

Buty znalezione w szafie mamy. Pierwsze najstarsze (moje faworytki), drugie młodsze, trzecie wyglądają jak prawie nowe- ponoć mało wygodne, dlatego nie używane. Wszystkie razem mają ponad 30 lat:)

Ps. Wybrzuszenie w tle to mój Kot. Za nic nie mogłam go wyciągnąć zza materiału;)

kopiowanie zabronione!

kopiowanie zabronione!

kopiowanie zabronione!

(już widzę te pierwsze buciki w połączeniu z czerwoną sukienką...)

Jeszcze jedno! Pyza zwróciła uwage na tło... Jest to ogromny kawał materiału kupiony dawno, dawno temu w Lumpku (Wakacje..) ma wymiary ponad 2m x 2m. Początkowo miałam sobie z niego uszyć spodnie... Potem miała z niego wyjść sukienka... Ostatecznie leży w pokoju i straszy;) a teraz przydaje się jako tło własnie:)

20:43, pangenialna , w szafie
Link Komentarze (19) »
wtorek, 26 lutego 2008

24 godziny to stanowczo za mało. Ostatnio miewam uczucie że doba mi nie wystarcza. Nie mam na nic czasu, ciągle w biegu. Dzisiaj znów nie zdążyłam zrobić sobie zdjęcia (nie miał kto mi zrobić). Dodaję zatem ponownie, część moich ostatnich zdobyczy. Dwie sukienki , spódnice i pasek. Czerwona sukienka, firmy nieznanej, aczkolwiek bardzo stara. Zrobiona z przerażającego syntetycznego materiału. Kupiłam ją tylko dlatego, że zachwyciło mnie dolne jej wykończenie... Wygląda jak tulipan, może kiedys przyda się na jakieś party:) . Druga sukienka wygląda na nową, podobały mi sie jej kolory. Spódnica z materiału iście dresowego (dresu z lat '90) jej fason i kolor przypominala mi takie jakie są na stronie H&M (dlatego znalazła się w moim koszyku). Oraz bardzo cieńki zielony/turkusowy pasek- w komplecie do mojej torebki z Reserved . Mam już w głowie mnóstwo połączeń i stylizacji. Jak tylko znajdę czas to zaprezentuję wszystko na sobie:)

I jeszcze jedna sprawa. Choć moja szafa istnieje od niedawna to chciałabym wyrazić swoje zadowolenie powstającymi, otwierającymi sie nowymi szafami. To bardzo miło, że coraz więcej nas ma odwagę pokazać się w swoich zdobyczach i skarbach innym. Gratuluje odwagi tym nowym jak i tym, które do tej pory tylko komentowały wydarzenia ze świata mody. Zjawisko to możnaby nazwać "Bracią Szafiarską" lecz z racji damskiej przewagi odpowiedni byłby raczej "Zakon Szafiarek"...

Pozdrawiam Szafiarki, te "stare" jak i "nowe".

 

kopiowanie zabronione!

kopiowanie zabronione!

Na zdjęciu: Sukienki, Spódnica, Pasek: Secondhand

20:50, pangenialna , w szafie
Link Komentarze (18) »
poniedziałek, 25 lutego 2008

Wczoraj obiecałam zrobić wpis, lecz wszystko się zawzięło by utrudnić mi pisanie. Złośliwość rzeczy martwych- klawiatura zastrajkowała... Zrobić sobie zdjęcia też nie miałam czasu, ale żeby nie być gołosłowną zamieszczam zdjęcia dwóch nowych zdobyczy. Czarnej "Shirt dress" (nie jest ona z koszulowego materiału a z połyskującego, lecz ma fason taki sam jak długa sukienkowa koszula) oraz małej skóropodobnej kopertówki. Sama sie sobie dziwię, że ją kupiłam. Raczej nie przepadam za tego typu torebkami, gdyż uważam, że torebka ma mi ulatwiać przechowywanie rzeczy... A taka kopertówke to w ręku trzymać muszę... Lecz ta mnie zachwyciła:)

Oba łupy oczywiście z Secondhandu.

kopiowanie zabronione!

kopiowanie zabronione!

Zdjęcie koszuli jakieś niewyraźne... w rzeczywistości wygląda ładniej:) i ma ściągacz w pasie, który na zdjęciu może być mało widoczny.

shirt dress jest firmy Gina Tricot a kopertówka miała tylko napisane "MADE IN ITALY"

19:57, pangenialna , w szafie
Link Komentarze (16) »
niedziela, 24 lutego 2008

Ostatni tydzień zaspałam. Nie pisałam i sie leniłam. Częściowo z braku czasu, częściowo z powodu choroby  (gdzie smarkata do zdjęcia). Od jutra prezewiduje poprawę, zdążyłam zrobić porządek w szafie i miejscowych lumpeksach.

Będzie co pokazywać, a odwiedzających pozrawiam! :)

 

18:21, pangenialna , w głowie
Link Komentarze (4) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6
Sponsorzy bloga

torebki damskie
Image Hosted by ImageShack.us
Nie daj się! Badaj się! Fair play. Free Tibet. Womens  Blogs - BlogCatalog Blog Directory Technorati Profile Add to Technorati Favorites Profil użytkownika Paulina Władzińska
Paulina Władzińska's Facebook Profile
Utwórz swoją wizytówkę