|
niedziela, 22 marca 2009
Nadeszła wiosna, choć jak na razie tylko kalendarzowa. Z tej okazji postanowiłam odświeżyc jakże zakurzonego bloga.
Bluza, Marynarka: Secondhand, Zegarek: Targ Staroci, Chusta: Babcina
wtorek, 20 stycznia 2009
Tak, tak. Byłam singlem na studniówce. Dziękuję wszystkim za rady, nigdy bym nie przypuszczała, że będzie ich tak wiele. Bawiłam się wyśmienicie. Gdybym zabrała ze sobą partnera, tak jak inne osoby z mojego otoczenia musiałabym się martwić o zapewnienie mu towarzystwa. A tak, bawiłam się jak chciałam i z kim chciałam. Żałuję bardzo, że studniówka to jest tylko ta jedna noc. Były prośby o zdjęcie mojego stroju- prosze bardzo. Choć uprzedzam, było skromnie i bez szaleństw. Ot co, szara sukienka ;)
Pozdrawiam serdecznie!
poniedziałek, 27 października 2008
Jak postanowiłam, tak zrobiłam. Nowego szafiarskiego wpisu jak narazie nie będzie, natomiast chciałabym się podzielić pewną refleksją. Nie jest tajemnicą fakt, że w tym roku mam maturę. Co się z tym wiąże, za dwa miesiące czeka mnie studniówka. Problem z wyborem sukienki jest ogromny, zupełnie nie mam pojęcia w jakiej chciałabym iść. Natomiast jest sprawa, która ostatnio bardzo mnie zajmuje. Czy wypada być singlem na studniówce? Przyznaję, sama nie mam z kim iść. Wokół mnie ludzie często na siłę poznajdowały sobie pary. Lecz chyba nie sztuką jest ubłagać sąsiada by na ten dzień wcisnął się w garnitur. Jest to przymus społeczny, gdyż żadne prawo tego nie nakazuje. Dalczego więc osoba, która świadomie podejmuje decyzje o pójściu w pojedynkę jest tak bardzo piętnowana? Wiele osób po prostu rezygnuje z udziału w tym tak ważnym balu, gdyż boi sie opinii innych. Pozdrawiam wszystkie studniówkowe singielki:) Zawsze lepiej jest się martwić kolorem sukienki niż doborem partnera. Tą iście szafiarską refleksją kończe swe wywody. Po prostu musiałam się wyżalić. Ahoj!
Ps. Dziękuję Jakub.
poniedziałek, 11 sierpnia 2008
Oto znowu jestem. Coś ostatnio moja systematyczność w dodawaniu wpisów zawodzi;) Ostatnio na Blip.ie jedna z Szafiarek (pozdrawiam;)) napisała mi, że szafiarstwo to przeokropny nałóg, ciężko sie go pozbyć. Miała rację. Zastanawiam sie nad zapisaniem się do koła Anonimowych Szafiarek lub czegoś zdecydowanie poważniejszego. Czy każdej szafiarce towarzyszy nałóg zakupoholizmu? :) Dzisiaj sielsko anielsko plus ulubiona niezdrowa Coca-Cola.
Spódnica: SistersPoint Pasek:Secondhand Sweter:Reserved Rajstopy:Reserved Buty:Bronx
piątek, 04 lipca 2008
Fashion victim pierwszego stopnia. Jak tylko zobaczyłam letnią sesję zdjęciową z długimi sukienkami w ostatnim Cosmo, wiedziałam ze długo bez takowej sukienki się nie obejdę. Ta którą mam na sobie to jedyny egzemplarz jaki znalazłam w swoim mieście. W dodatku rozmiar 42, siłą rzeczy musiałam ją przerobić. Urzekł mnie kolor i te wzory... A w tle leci Nouvelle Vague... Jestem oczarowana tym zespołem od chwili gdy usłyszałam ich wykonanie utworu Depeche Mode w reklamie H&M. Polecam ;) Każde zdjęcie jest inne... Ale to już wina oświetlenia. Na zdjęciu: Sukienka: NEXT, Naszyjnik: NEXT, Okulary: RESERVED
sobota, 21 czerwca 2008
Ociągałam się z nowym wpisem, za co bardzo przepraszam. Jako małą rekompensatę zamieszczam dwa zestawy, znów "w drzwiach". Pierwszy to istna fantazja na temat amerykańskich sekretarek z lat dziewiędziesiatych. Tak przynajmniej twierdzą moi znajomi. Najciekawszy jest jednak fakt, że spódnica jest ze skóry. Reszta standardowa, wręcz klasyczna. Drugi... Szarawary... Wiele razy widywałam je w secondhandach, lecz zawsze były jakieś niewymiarowe... Te pasują idealnie i wprost pokochałam te spodnie. No i w końcu kupiłam sobie t-bary. Mają kosmicznie wysoki obcas, lecz są bardzo wygdne. Dzisiaj wieczorem wybieram sie na SATC. Aaaach :) Skórzana spódnica:Secondhand Bluzka:Reserved Szarawary:Secondhand Kuferek:Secondhand Okulary:NewYorker Wisior:Next Buty:Lime Bransoletki:Reserved
sobota, 31 maja 2008
Okulary, które wywołują prawie tyle emocji co krzywienie nóg przez szafiarki. Chodzi oczywiście o okulary pozbawione szkieł, czyli same oprawki. Czy to moda? Nie wiem, aczkolwiek wiele razy już się z tym spotkałam. Pierwszy raz u Pana Leona (On wygląda w nich cudownie!), później na różych szafiarskich blogach. Nie ukrywam- spodobało mi się i zaintrygowało tak bardzo, że sobie też takie zrobiłam. Spódnica, Tiszert, Marynarka, Kuferek: SECONDHAND Buty: BATA Okulary: NETTO
sobota, 24 maja 2008
Czapka marynarska to nie jest, co najwyżej jakiegoś konduktora lecz ja w swoich domysłach widzę ją na głowie przystojnego wilka morskiego. Tak, tak wróciłam:) Żyć mogę bez wielu rzeczy lecz odkryłam, że bez bloga to już nie jest to samo. Natura kobiety histeryczna jest i może zbyt pochopnie postąpiłam ostatnio. Strój standardowo secondhandowy, dodatki zebrane tutaj. Ahoj! Na zdjęciu: Sukienka, Czapka: Secondhand, Rajty: H&M, Trampki: HD, Czpka z daszkiem:Cropp, Okulary białe: NewYorker, Okulary brązowe: Netto
wtorek, 13 maja 2008
Wstyd mi się przyznać, ale zapomniałam o tej sukience. Przypomniała mi dopiero Harel. I dobrze, jest niezwykła.
Za zdjęciu: Sukienka: Secondhand, Sweterek: Secondhand, Torebka: Secondhand, Buty: H&M, Rajty,Legginsy: H&M, Okulary: H&M
sobota, 10 maja 2008
Zdjęcie na trzepaku chodziło za mną od dłuższego czasu. I oto jest :) A zestaw nadzwyczaj prosty. Majowy. Trzepakowy. Idealny do fikołków. Spodnie Big Star dostałam w ramach tej akcji.
Na zdjęciu: Spodnie: Big Star, Koszula: Sisley, Okulary: Reserved, Trampki: HD Ps. To jest mój przeuroczy mały fotograf;) UPDATE: Dzisiaj bardzo serdecznie zapraszam TUTAJ.
|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Jedyne słuszne forum
Kontakt z Panną Pe.
Moda
Sklepy
Szafy Polskie
Szafy Zagraniczne
Ulice
Zaglądam/Czytuję
Zapraszam
Sponsorzy bloga
torebki damskie
![]() Nie daj się! Badaj się!
Technorati Profile
Profil użytkownika Paulina Władzińska![]() Utwórz swoją wizytówkę |